Marsylia - wiekowa wiara, wieczna miłość. Jedyny polski serwis Olympique Marsylia
"Quo Vadis", Marsylio ?
Dodał: OM, 2017-09-13 00:05:21, źródło: własne, komentarze: (3)

Przytoczenie słów świętego Piotra nie jest tutaj przypadkowe. Marsylia od drugiej kolejki Ligue 1 ma poważny problem z narzuceniem przeciwnikowi swojego stylu gry i co gorsza – punktowaniem. Dzisiaj skupię się na swoich przemyśleniach dotyczących formy prezentowanej przez OM na początku sezonu.

Olympique Marsylia po dwóch ostatnich spotkaniach w lidze dał wiele do myślenia swoim kibicom. Porażka aż 6:1 z AS Monaco przed przerwą reprezentacyjną mogła być tylko jednorazową wpadką. Niedzielne spotkanie z Stade Rennes miało być szansą na zrehabilitowanie się przed własną publicznością. Niestety to, co wydarzyło się w pierwszych dziesięciu minutach było najgorszym koszmarem jaki mógł przydarzyć się na Stade Velodrome. Jednak Olympique Marsylia zmaga się z poważnymi problemami od drugiej kolejki – wygranego meczu 1:0 z Nantes.

Problemem jest gra bloku obronnego. Co prawda pojedynek z Kanarkami zakończył się zachowaniem czystego konta przez Mandandę, tak jednak o stratę bramki w końcowych minutach spotkaniach było niezwykle blisko. Z punktu widzenia osoby siedzącej na kanapie i oglądającej spotkanie swoich ulubieńców widać przede wszystkim brak komunikacji między zawodnikami. Mecz z AS Monaco, Marsylia rozpoczęła ustawieniem z pięcioma obrońcami. Efekt ? Strata czterech bramek w pierwszej połowie. W tamtym spotkaniu w oczy kuły błędy przede wszystkim Hubocana. Jednak jeden zawodnik nie był przyczyną straty aż 6 bramek w meczu.
Najistotniejszy jest fakt, że Marsylia w spotkaniach z ekipą z Księstwa, jak i w dzisiejszym* spotkaniu była zdominowana w środku pola. Gustavo, a dzisiaj Sertić mieli problem, aby zachować odpowiedni spokój i połączenie pomiędzy obroną, a środkiem pola. Morgan Sanson, który odpowiada za grę box –to- box przegrywał większość pojedynków.
Gra ofensywna także nie powala, przypomina raczej bicie głową w mur. Zespół chciałby skonstruować jakąś składną akcję, jednak czegoś brakuje. Dimitri Payet początek sezonu miał stracony przez kontuzję i trzeba liczyć, że w kolejnych dniach wróci do formy jaką prezentował w Londynie oraz przed swoim opuszczeniem OM w 2015 roku. Germain również nie ma zbyt wielu szans do zdobycia bramki. Marsylia gra obecnie zbyt czytelnie i przeciwnicy to wykorzystują.

Wina nie spoczywa tylko i wyłącznie na piłkarzach, ale także na trenerze. Zwłaszcza dzisiejsze decyzję. Widząc słabą postawę Serticia Rudi Garcia postanowił w 38.minucie wpuścić na boisko Sarra w miejsce Sakai`ego, natomiast 20 minut później Zambo – Anguissa zmienia na murawie Maxime Lopeza. Nie wiadomo, co trener chciał zmienić w spotkaniu wpuszczając defensywnego zawodnika w miejsce kreatywniejszego Francuza. Bo na pewno nie wynik. O decyzji odnośnie wystawienia od pierwszych minut nowego nabytku – Aymena Abdenoura lepiej się nie rozpisywać. Wystarczy napisać, że był on dzisiaj najgorszy na murawie. Na dodatek w niecałe 20 minut przed końcem spotkania przy stanie 0:3 zastąpił go… Rolando. Gdzie tu sens i logika panie Garcia ? Naprawdę przykro na to patrzeć, do jakich posunięć posuwa się trener. Zupełnie nie przypomina on człowieka, który wygrał mistrzostwo kraju z LOSC Lille w 2011 roku. Jeżeli nie zmieni on nic w swojej taktyce, co pozwoli zaskoczyć przeciwnika, to być może antidotum w tym przypadku będzie drastyczny krok, czyli zmiana trenera ?

Rok temu, kiedy klub przejmował Frank McCourt stwierdził on, że chce wygrać Ligę Mistrzów. Obecny sezon miał być tym, w którym Olympique Marsylia stanie się trzecią siłą na krajowym podwórku. Obecna dyspozycja i wyniki klubu pokazały, jak bolesne może być zmierzenie się z rzeczywistością. Należy mieć nadzieję, że właściciel klubu zna powiedzenie „nie od razu Rzym zbudowano” i zdaje sobie sprawę, że stworzenie zwycięskiego projektu może zająć więcej czasu niż tylko jeden sezon, co błędnie zakładał.

Autor tekstu: Kamil Leśniak

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Repowski Wysłano: 9 maja 2018; 22:33

będzie dobrze!

Autor: annakowalak Wysłano: 22 marca 2018; 11:03

Będzie lepiej z czasem, wiele świetnych drużyn ma często takie spadki. Trzeba wierzyć w nasz klub.

Autor: edwardcz Wysłano: 3 października 2017; 23:42

Miejmy nadzieję, że z czasem sytuacja się poprawi.

NASTĘPNY MECZ
POPRZEDNI MECZ
ESTAC Troyes 2-3 Olympique Marsylia
15 kwietnia 2018; 17:00
Stade de l'Aube
33. kolejka (Ligue 1)
1. Paris Saint-Germain Paris Saint-Germain 33
103 - 23
87
2. AS Monaco AS Monaco 33
78 - 41
70
3. Olympique Lyon Olympique Lyon 34
77 - 38
69
4. Olympique Marsylia Olympique Marsylia 33
67 - 40
66
5. Stade Rennes Stade Rennes 34
43 - 41
48
6. OGC Nice OGC Nice 33
44 - 45
47
7. FC Nantes FC Nantes 34
33 - 37
46
8. Montpellier HSC Montpellier HSC 33
32 - 29
46
9. AS Saint-Étienne AS Saint-Étienne 33
38 - 45
46
10. Girondins Bordeaux Girondins Bordeaux 33
39 - 43
43
11. Dijon FCO Dijon FCO 34
48 - 66
42
12. En Avant Guingamp En Avant Guingamp 33
38 - 48
42
13. Angers SCO Angers SCO 33
38 - 44
37
14. Amiens SC Amiens SC 33
29 - 37
37
15. SM Caen SM Caen 32
23 - 42
35
16. RC Strasbourg RC Strasbourg 33
38 - 58
34
17. Toulouse FC Toulouse FC 32
29 - 44
30
18. Lille OSC Lille OSC 33
32 - 53
29
19. ESTAC Troyes ESTAC Troyes 33
27 - 49
29
20. FC Metz FC Metz 33
31 - 64
25
Olympique Marsylia Thauvin     14
Olympique Marsylia Sanson     8
Olympique Marsylia N'Jie     6
Olympique Marsylia Ocampos     6
Olympique Marsylia Germain     6
Olympique Marsylia Luiz Gustavo     5
Olympique Marsylia Payet     4
Olympique Marsylia Mitroglou     3
Olympique Marsylia Rami     1
PARTNERZY
Copyright © 2010-2014 deMarseille.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone | Online: 12
Projekt i wdrożenie: konert.biz

facebook