Marsylia - wiekowa wiara, wieczna miłość. Jedyny polski serwis Olympique Marsylia
Remis w barwach czerwieni: Valenciennes vs OM
Dodał: ripley, 2011-09-24 21:19:00, źródło: własne, komentarze: (7)

Sobotniego wieczoru na Stade Nungesser działo się na prawdę wiele, niestety nie wyszło to na korzyść, Olympique Marsylia wywozi z Valenciennes niestety tylko jeden punkcik.

Mecz rozpoczął się punktualnie o 19:00, od początku piłkarze obu zespołów grali niezwykle ostro, pierwszy groźny strzał w tym meczu oddał Pujol, jednak Steve Mandanda był na posterunku. Już 3. minuty później niebezpieczną akcję przeprowadzili Les Phoceens, jednak Penneteau obronił strzał Amalfitano. Parę minut później Mandanda popisał się kolejną paradą wygrywając kolejny pojedynek z Pujolem, a już 2. minuty później piłkę w siatkę wpakował Diawara po wyśmienitej wrzutce Valbueny z rzutu rożnego. Oba zespoły starały się strzelić bramkę, jednak żadnej z nich do końca się to nie udało. Gra się zaostrzyła, co w konsekwencji zmusiło sędziego do wlepienia kilku kartek, w tym niestety czerwonej dla Roda Fanniego, co doprowadziło także do rzutu karnego. Właśnie w doliczonym czasie gry rzutu karnego nie wykorzystał piłkarz Valenciennes, głównym powodem tego był Steve Mandanda, który pewnie obronił strzał z jedenastego metra.

W drugiej połowie przewaga gospodarzy była coraz wyraźniejsza, jednak obrona OM działała znakomicie. Na pochwałę zasługuje przede wszystkim zachowanie Steve'a Mandandy, który zmienił kilka razy bieg piłki i zmusił do błędu Pujola do błędu w sytuacji sam na sam. Wynik pozytywny dla gości utrzymywał się aż do 90. minuty, niestety w ostatnich sekundach kapitan Olympique musiał skapitulować, wprowadzony w 86. minucie Saez zmienił losy spotkania, które w cieniu kolejnej czerwonej kartki Fanniego kończy się remisowo.

Piłkarze OM mogą mówić zarówno o wielkim pechu, jak i szczęściu, mogli to spotkanie przegrać, jak i wygrać, niestety broniąca się przez pół meczu defensywa musiała w końcu skapitulować. Po zwycięstwie nadchodzi remis, a ekipa l'OM wraca do Marsylii, by już w środę zmierzyć się w fazie grupowej LM z Borussią Dortmund. L'OM po 8. kolejkach ma 7 punktów i wciąż znajduje się w drugiej połowie tabeli.

 

 

Valenciennes 1 - 1 OM

0 - 1 Diawara [16 min.]

1 - 1 Saez [90 + 3 min.]


Valenciennes: Penneteau, Bong (Saez 86 min.), Angoua, Isimat-Mirin, Mater, Sanchez, Cohade, Kadir (Nam 46 min.), Danic, Pujol, Ducourtioux (Aboubakar 73 min.)

 

OM: Mandanda, Morel, N'Koulou, Diawara, Fanni, Diarra (Kabore 65 min.), Lucho, Amalfitano, A. Ayew, Valbuena (Azpilicueta 46 min.), Remy (J.Ayew 82 min.)

 

Kartki:

Ducourtioux (żółta), Bong (żółta, Valbuena (żółta), Fanni (czerwona), Azpilicueta (żółta), Mandanda (żółta), N'Koulou (żółta)

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: PiterBizkit Wysłano: 25 września 2011; 22:03

Jeszcze z Olympiakosem , czerwo dostał ahh drugi Gattuso sie nam zrobi

Autor: Rijo Wysłano: 25 września 2011; 11:55

Wlasnie Fanni jednak zawalil sprawe. Gra w dziesieciu jest samobojstwem jesli chodzi o cala druga polowe. No, ale i tak powinnismy dziekowac Mandanie, zdecydowanie graczowi meczu, że wywieźliśmy remis. Jednak trzeba stawiac na Azpiego.

Autor: molo19 Wysłano: 25 września 2011; 11:25

w srode na polsacie pokazują OM-BVB.ALLEZ OM!!!!!

Autor: ripley Wysłano: 25 września 2011; 11:11

według mnie można już uznać, że Azpi jest w pierwszym składzie, grał więcej w podstawowej 11 na swojej pozycji, pewnie DD chciał go zachować na mecz z BVB, w którym Fanni nie może zagrać.

Autor: PiterBizkit Wysłano: 25 września 2011; 10:43

Przez Fanniego ten mecz tak sie ułożył. Nie ma co zwalać na ostatnią minute bo to była obrona Częstochowy , przez niego przegraliśmy wygrany mecz z Lille i przez niego stracimy bardzo ważne 2 pkt w meczu z VAFC. Czekam tylko kiedy DD wyciągnie wnioski i wstawi do pierwszego składu Azpilicuete.

Autor: Raztuh Wysłano: 25 września 2011; 01:43

Powoli, bo powoli ale Marsylia idzie w górę w tabeli. Dwa mecze temu mieliśmy 20 miejsce w tabeli, gdzie po dzisiejszym remisie jesteśmy na 13-stym :)

Autor: ripley Wysłano: 24 września 2011; 21:36

To nie powinno się nam zdarzyć, nie w takim momencie, niestety, Mandanda nie mógł bronić wszystkiego, miałem nadzieję, że będzie miał czyste konto...

NASTĘPNY MECZ
POPRZEDNI MECZ
Olympique Marsylia 2-2 Stade Rennes
26 sierpnia 2018; 21:00
Stade Velodrome
3. kolejka (Ligue 1)
1. Dijon FCO Dijon FCO 3
8 - 1
9
2. Paris Saint-Germain Paris Saint-Germain 3
9 - 2
9
3. Lille OSC Lille OSC 6
6 - 1
7
4. Olympique Lyon Olympique Lyon 3
4 - 1
6
5. Nîmes Olympique Nîmes Olympique 3
7 - 5
6
6. Stade Reims Stade Reims 3
3 - 4
6
7. Toulouse FC Toulouse FC 3
3 - 5
6
8. AS Saint-Étienne AS Saint-Étienne 3
3 - 2
5
9. Olympique Marsylia Olympique Marsylia 3
7 - 5
4
10. AS Monaco AS Monaco 3
4 - 3
4
11. Montpellier HSC Montpellier HSC 3
3 - 3
4
12. RC Strasbourg RC Strasbourg 3
3 - 3
4
13. Stade Rennes Stade Rennes 3
4 - 5
4
14. Amiens SC Amiens SC 3
5 - 5
3
15. Girondins Bordeaux Girondins Bordeaux 3
3 - 5
3
16. SM Caen SM Caen 3
2 - 5
2
17. FC Nantes FC Nantes 3
2 - 6
1
18. OGC Nice OGC Nice 3
1 - 6
1
19. Angers SCO Angers SCO 3
4 - 8
0
20. En Avant Guingamp En Avant Guingamp 3
2 - 8
0
Olympique Marsylia Dimitri Payet     2
Olympique Marsylia Florian Thauvin     2
Olympique Marsylia Lucas Ocampos     1
Olympique Marsylia Lucas Ocampos     1
PARTNERZY
Copyright © 2010-2014 deMarseille.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone | Online: 26
Projekt i wdrożenie: konert.biz

facebook